Przejdź do sklepu

Umów się na audyt
Zapisz się na szkolenie

Jak polskie prawo chroni osobę udzielającą pierwszej pomocy?

Data publikacji: 14.09.2026

 

Jak polskie prawo chroni osobę udzielającą pierwszej pomocy?

Udzielenie pierwszej pomocy osobie poszkodowanej w wypadku lub nagłym zachorowaniu często wywołuje obawy przed ewentualną odpowiedzialnością prawną.

  • Osoba udzielająca pierwszej pomocy korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych
  • Działanie w stanie wyższej konieczności znosi odpowiedzialność za nieumyślne szkody na mieniu lub ciele
  • Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym zapewnia prawo do odszkodowania od Skarbu Państwa za poniesione straty
  • Polski Kodeks karny nakłada obowiązek ratowania życia, a surowiej karze brak reakcji niż amatorskie pomyłki.
Jak polskie prawo chroni osobę udzielającą pierwszej pomocy

Wiele osób zastanawia się, czy przypadkowy błąd lub uszkodzenie mienia nie skończy się konsekwencjami karnymi lub cywilnymi. Polski system prawny został jednak skonstruowany tak, aby w maksymalnym stopniu chronić i wspierać osoby niosące ratunek drugiemu człowiekowi.

Sprawdź także: Szkolenie z pierwszej pomocy dla firm – co muszą wiedzieć Twoi pracownicy w tym zakresie?

Czy osoba udzielająca pierwszej pomocy jest chroniona jak funkcjonariusz publiczny?

Tak - ale warto precyzyjnie wyjaśnić, co to oznacza.

Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym osoba udzielająca pierwszej pomocy lub kwalifikowanej pierwszej pomocy korzysta z ochrony przewidzianej w Kodeksie karnym dla funkcjonariuszy publicznych. Taka ochrona przysługuje również m.in. członkom zespołów ratownictwa medycznego w zakresie określonym w przepisach.

Nie oznacza to oczywiście, że osoba udzielająca pomocy staje się funkcjonariuszem publicznym. Chodzi o szczególną ochronę prawnokarną związaną z wykonywaniem czynności ratunkowych.

W praktyce przepisy mają zapewnić dodatkową ochronę osobom, które podejmują działania ratunkowe, przed bezprawnymi zachowaniami osób trzecich. Jeżeli podczas udzielania pomocy ktoś stosuje przemoc, groźby lub w inny sposób dopuszcza się czynu zabronionego, odpowiedzialność sprawcy jest oceniana z uwzględnieniem przepisów Kodeksu karnego.

Czy można zrobić krzywdę podczas udzielania pierwszej pomocy?

Jedną z najczęstszych obaw jest możliwość spowodowania dodatkowego urazu. Szczególnie dotyczy to resuscytacji krążeniowo-oddechowej, podczas której może dojść np. do złamania żeber.

Samo wystąpienie takiego urazu nie oznacza automatycznie, że osoba udzielająca pomocy ponosi odpowiedzialność karną lub cywilną. Ocena konkretnego przypadku zależy od okoliczności zdarzenia i sposobu działania.

Znaczenie może mieć m.in. tzw. stan wyższej konieczności. Zgodnie z art. 26 Kodeksu karnego, w określonych warunkach nie popełnia przestępstwa osoba, która działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego. Przepis przewiduje również szczególne zasady w sytuacji, gdy poświęcone dobro nie przedstawia wartości oczywiście wyższej od dobra ratowanego.

Dlatego nie należy utożsamiać każdego urazu powstałego podczas prawidłowo podejmowanych czynności ratunkowych z odpowiedzialnością osoby udzielającej pomocy. Jednocześnie nie można powiedzieć, że osoba pomagająca jest całkowicie zwolniona z odpowiedzialności za każde działanie - sposób postępowania nadal ma znaczenie.

Czy podczas ratowania można zniszczyć cudze mienie?

Wyobraźmy sobie wypadek samochodowy. Poszkodowany znajduje się w pojeździe, a szybkie wydostanie go z samochodu jest konieczne ze względu na zagrożenie jego życia lub zdrowia. W takiej sytuacji może pojawić się konieczność naruszenia cudzej własności, np. wybicia szyby.

Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym przewiduje takie sytuacje. Zgodnie z art. 5 ust. 2 osoba udzielająca pomocy może poświęcić dobra osobiste innej osoby - inne niż życie lub zdrowie - a także dobra majątkowe, jeżeli jest to niezbędne do ratowania życia lub zdrowia osoby znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.

Oznacza to, że prawo nie wymaga biernego przyglądania się zagrożeniu tylko dlatego, że podjęcie działania może spowodować uszkodzenie mienia. Musi jednak istnieć rzeczywista potrzeba ratowania życia lub zdrowia, a naruszenie mienia powinno pozostawać w związku z koniecznością podjęcia działań ratunkowych.

Bezpieczeństwo zaczyna się od przygotowania

W sytuacji zagrożenia najgorszym rozwiązaniem jest bezczynność wynikająca ze strachu przed konsekwencjami. Polskie przepisy przewidują mechanizmy, które mają wspierać osoby podejmujące działania ratunkowe, ale równie ważne jest rozsądne i adekwatne do sytuacji postępowanie.

Dlatego warto nie tylko znać swoje prawa i obowiązki, ale przede wszystkim umieć udzielić pierwszej pomocy w praktyce.

B-Service pomaga pracodawcom przygotować pracowników do reagowania w sytuacjach zagrożenia - od szkoleń z pierwszej pomocy, przez BHP i PPOŻ, aż po kompleksową obsługę bezpieczeństwa w przedsiębiorstwie. Szkolenia z pierwszej pomocy prowadzimy w oparciu o praktyczne ćwiczenia i doświadczenie ratowników medycznych.

Chcesz przygotować swoich pracowników do skutecznego działania w sytuacji zagrożenia? Skontaktuj się z B-Service i zapytaj o szkolenie z pierwszej pomocy dopasowane do potrzeb Twojej firmy.

Firma BHP B-Service

B-Service Sp. z o.o.

ul. Sewastopolska 2, 51-203 Wrocław

NIP: 8952240017 KRS: 0000962173

REGON: 521629737

Masz pytanie? Skontaktuj się z nami

Wysyłanie formularza